Historyczne spacery
Początki Kościoła na terenie Warszawy (do XVI w.)
Kościół warszawski przed utworzeniem diecezji (od XVI w. do 1798 r.)
Kościół warszawski po utworzeniu diecezji (po 1798 r.)

Pobierz historię w formacie pdf
Literatura

Początki Kościoła na terenie Warszawy (do XVI w.)
Historia kościołów rdzennie warszawskich zaczyna się wraz z powstaniem samego miasta. Ale zanim powstała Warszawa, na jej obecnym terenie istniały już inne osiedla ludzkie. Niektóre z nich rozwijały się w ciągu wieków i w późniejszym czasie zostały wchłonięte przez rozwijające się miasto.

Wg DROZDOWSKIEGO i ZAHORSKIEGO (1997) pierwszy gród na obszarze dzisiejszej Warszawy powstał w X w. w Bródnie Starym nad strumieniem Brodnia, na prawym brzegu Wisły. Jego nazwa pochodzi prawdopodobnie od brodu, którego strzegł. Już w XI w. gród przestał istnieć. Przyczyny tego zdarzenia nie są do końca znane - być może został zniszczony podczas najazdu z zewnątrz. W drugiej połowie XI w. znaczenia nabrała osada Kamion, również na prawym brzegu Wisły. Leżała ona w miejscu przeprawy przez Wisłę, na szlaku wiodącym w stronę Serocka i Bugo-Narwi, co tłumaczy jej duże znaczenie. Tymczasem po lewej stronie Wisły powstała osada Solec. Była ona portem i przystanią rzeczną na Wiśle, do której być może spławiano barkami sól wydobywaną w okolicach Krakowa. Jednocześnie znaczenie osady było duże ze względu na istniejącą tu przeprawę przez Wisłę. W XIII w. to Czersk był najważniejszym ośrodkiem politycznym i kościelnym na Mazowszu. Natomiast na obszarze obecnej Warszawy znajdował się dwór w Jazdowie, który był jakimś lokalnym ośrodkiem administracji książąt rezydujących w Czersku. Jazdów był położony na skarpie, w pewnym oddaleniu od brzegu Wisły, natomiast Solec, położony niżej, był jego osadą przygrodową. ZAHORSKI i DROZDOWSKI (1997, SS. 13-14) opisują zasięg oddziaływania Jazdowa: "Jego zaplecze rolnicze miało w tym czasie wcale gęste już osadnictwo - na brzegu lewym złożone z dużej włości jazdowskiej, w ręku książęcym, oraz z dóbr rycerskich w parafiach służewskiej, powsińskiej, milanowskiej (dziś Wilanów), raszyńskiej, pęcickiej i babickiej (...)". Wspomniane są tu trzy parafie, które istniały już w tamtym czasie, a obecnie znajdują się w granicach Warszawy: służewska, powsińska i milanowska.

Parafia służewska (obecnie parafia św. Katarzyny na Służewie) jest najstarszą spośród wszystkich znajdujących się dzisiaj na obszarze lewobrzeżnej Warszawy. "Parafia erygowana w 1238 r. przez biskupa poznańskiego Pawła z Bnina (Bnińskiego)." (KALWARCZYK, 1998, s. 549) Jej fundatorem jest prawdopodobnie książę Konrad Mazowiecki, który władał terenami, zajmowanymi wcześniej przez ośrodek misyjny ojców benedyktynów. W owym czasie znajdował się w tym miejscu drewniany kościółek, którym opiekowali się kolejni właściciele tych terenów. Obecny kościół, pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Marii Panny, został zbudowany prawdopodobnie na przełomie XIV i XV w. i był wielokrotnie przebudowywany.

Druga parafia, która powstała na tym terenie, to parafia milanowska (obecnie parafia św. Anny w Wilanowie). "Dzisiejszy Wilanów już w połowie XIII w. stał się siedzibą parafii, która przez następne stulecia obejmowała rozległe tereny sięgające nawet za Wisłę, aż do wsi Wiązowna. Przez Wisłę był tu bród, obsługiwany prawdopodobnie przez benedyktynów." (Kościoły lewobrzeżnej Warszawy, 2005, t. 2, s. 196) Pierwszy kościół, zbudowany prawdopodobnie w XIV w. był drewniany. Kolejny, również drewniany, jest przez ŁUKASZEWICZA (1858, t. 3, s. 339) opisany w następujący sposób: "Wizytował go w roku 1603 Wawrzyniec Goślicki, biskup poznański. Był wtenczas świeżo z drzewa postawiony, zapewne po pogorzeniu dawnego kościoła, zakrystya jego była murowaną, był poświęcony pod tytułem ś. Mikołaja i ś. Anny." Obecny kościół pw. św. Anny został ufundowany w 1772 r. przez ówczesnego właściciela Wilanowa, księcia Augusta Adama Czartoryskiego, a później przebudowywany.

Ostatnia z trzech wspomnianych wyżej parafii, parafia powsińska (obecnie św. Elżbiety w Powsinie), została erygowana w 1410 r. przez biskupa poznańskiego Wojciecha Jastrzębca z gruntów parafii milanowskiej. Kościół był na tym miejscu 12 lat wcześniej, w 1398 r., ufundowany przez wdowę po kasztelanie czerskim, Elżbietę Ciołkową. Patronami świątyni byli św. Andrzej Apostoł i św. Elżbieta Węgierska (jednocześnie patroni małżeństwa Ciołków). Obecnie stoi na tym miejscu świątynia wybudowana dzięki hojności Elżbiety Sieniawskiej z rodu Lubomirskich w 1725 r., później przebudowywana.

Tymczasem w 1262 r. dwór w Jazdowie został zdobyty przez Litwinów. Książęta mazowieccy zobaczyli, że potrzebna jest lepsza obrona zaludnionego obszaru na zachód od Wisły. Być może właśnie dlatego cztery kilometry na północ od Jazdowa powstał nowy gród oraz miasto o nazwie Warszowa, później przekształconej na Warszawa. Było to w ostatnich latach XIII stulecia. "Zapewne równocześnie z założeniem miasta w XIII w. wybudowano kościół parafialny św. Jana, który obejmował dzisiejsze prezbiterium katedry. Trzy obszerne nawy zostały dobudowane w drugiej połowie XIV w." (ZAHORSKI, DROZDOWSKI, 1997, s. 19). Już w 1398 r. książę Janusz przeniósł czerską kapitułę kolegiacką do Warszawy, a osiem lat później zostało to usankcjonowane przez biskupa poznańskiego Wojciecha Jastrzębca. W ten sposób powstał archidiakonat warszawski, a pierwszy warszawski kościół zyskał tytuł kolegiaty. Świątynia była przebudowywana wielokrotnie. Najbardziej do upiększenia kościoła przyczynił się Zygmunt III Waza. Kiedy za jego panowania, jesienią 1602 r., miała miejsce ogromna wichura i zawaliła się wysoka wieża, czyniąc wielkie szkody, król zapewnił odnowienie kościoła, ufundował też m.in. sprowadzone ze Szwecji organy. W tych czasach świątynia św. Jana połączona była z Zamkiem Królewskim bezpośrednim przejściem. W 1798 r., gdy powstała diecezja warszawska, kolegiata stała się katedrą, a dwadzieścia lat później archikatedrą. W czasie II wojny światowej Niemcy wysadzili kościół w powietrze (taki los spotkał większość kościołów warszawskich). Został on odbudowany (projekt uwzględniał charakterystyczne cechy gotyckie dawnego wyglądu) i w 1960 r. konsekrowany. Nazwa ulicy - Świętojańska - pochodzi od wezwania tej świątyni.

Wraz z rozwojem miasta powstawały nowe kościoły. Prawdopodobnie w pierwszej połowie XIV w. powstał kościół św. Jerzego. Był on właściwie już poza granicami ówczesnej Warszawy, na ul. Świętojerskiej. W 1818 r., kiedy nastąpiła kasata zakonu kanoników regularnych, kościół zamieniono w fabrykę, a następnie budynek rozebrano.

Kolejny kościół powstał przy ulicy Piwnej ok. 1356 r. (dzisiejszy kościół św. Marcina). "W przylegającym do świątyni klasztorze zamieszkali ojcowie augustianie. Przez pięć stuleci opiekowali się kościołem, który w okresie swej świetności w czasach monarchii pełnił szczególną rolę: odbywały się w nim sejmiki mazowieckie." (Kościoły lewobrzeżnej Warszawy, 2005, t. 2, s. 46) Po upadku powstania styczniowego nastąpiła kasata zakonu, a kościół trafił w zarząd diecezji. W czasie II wojny światowej świątynia została całkowicie zniszczona. Po wojnie odbudowana, została przekazana siostrom franciszkankom służebnicom Krzyża.

Poza granicami ówczesnej Warszawy, przy Bramie Nowomiejskiej w XIV w. powstał kościół Świętego Ducha (obecnie ojców paulinów na ul. Długiej). Przy tej świątyni zlokalizowany był pierwszy warszawski szpital pod tym samym wezwaniem. W czasie potopu szwedzkiego, całe miasto bardzo ucierpiało, a szczególnie budynki kościoła i szpitala Świętego Ducha, znajdujące się poza murami miasta. Za namową króla Jana Kazimierza w 1662 r. miasto przekazało kościół ojcom paulinom w podziękowaniu za obronę Jasnej Góry. Obecnie stojący kościół został wybudowany właśnie przez nich w latach 1707-1717. W 1819 r. nastąpiła kasata zakonu w Warszawie, kościół przeszedł w ręce bractwa niemieckiego. "Walki Powstania Warszawskiego w 1944 roku przyniosły świątyni niemal całkowitą zagładę. Po wojnie, w 1950 roku, ojcowie paulini powrócili do dawnego klasztoru i kościoła, przystępując natychmiast do odbudowy budynków." (Kościoły lewobrzeżnej Warszawy, 2005, t. 2, s. 42).

W XIV w. w Starej Warszawie mieszkańców było coraz więcej i zaczęło brakować miejsca dla wszystkich chętnych. Dlatego za północną bramą zaczęła się tworzyć Nowa Warszawa. Wraz z nią powstała nowa parafia wraz z kościołem pw. Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny. Świątynię, zbudowaną w latach 1409-1411, ufundowała księżna Anna Mazowiecka. Parafia została erygowana 30 czerwca 1411 r. przez biskupa poznańskiego Wojciecha Jastrzębca. Kościół dwa razy był zburzony: w czasie potopu szwedzkiego i potem Powstania Warszawskiego. Za każdym razem był odbudowywany i pełni funkcję kościoła parafialnego do dnia dzisiejszego.

Za południowymi granicami Warszawy, na przedmieściu czerskim również zbudowano kościół. "Fundatorką kościoła była Anna z Holszańskich, wdowa po Władysławie III, która w 1454 roku sprowadziła do Warszawy bernardynów. W tym samym roku zbudowano klasztor i murowaną świątynię gotycką." (Kościoły lewobrzeżnej Warszawy, 2005, t. 2, s. 26). W tym kościele pw. św. Anny kazania głosił bernardyn Władysław z Gielniowa (obecnie błogosławiony, jeden z patronów Warszawy i patron parafii w Natolinie). Po kasacie zakonu bernardynów (po powstaniu styczniowym) kościół przeszedł we władanie diecezji i w 1928 r. stał się kościołem akademickim (i takim pozostał do dzisiaj).

Mapa pokazuje osadnictwo okolic Warszawy w XVI w. Są również na niej zaznaczone ośrodki parafii i ich orientacyjne granice. Można zauważyć parafię św. Jana w Starej Warszawie i parafię Nawiedzenia NMP w Nowej Warszawie. Oprócz tego widać wspomniane już i opisane parafie w Służewie, Milanowie i Powsinie. Oprócz nich w XVI w. istniały na obszarze dzisiejszej Warszawy jeszcze trzy: w Solcu (w Jazdowie), w Wielkiej Woli i w Wawrzyszewie.

Parafia solecka istniała prawdopodobnie już w XV w. Jej siedziba, drewniany kościół w Solcu, został zniszczony w XVI w. przez wylew Wisły. Z powodu groźby kolejnych powodzi na tym terenie Anna Jagiellonka poprosiła o przeniesienie siedziby parafii do położonego wyżej Jazdowa. Dokonał tego biskup poznański Łukasz Kościelecki 17 listopada 1593 r. ŁUKASZEWICZ (1858, t. 3, s. 336) przytacza sprawozdanie z wizytacji biskupa poznańskiego Goślickiego z 1603 r.: "Kościół w Jazdowie jest z nowa z drzewa postawiony i dobrze deskami pokryty. Jest pod wezwaniem świętej Anny i świętej Małgorzaty, zawiera w sobie trzy ołtarze." Tymczasem na Solcu z inicjatywy Marii Kazimiery powstał kościół i klasztor dla ojców trynitarzy. Budowa przebiegała powoli i z dużymi trudnościami. Świątynię poświęcił biskup kijowski Jan Samuel Ożga w 1726 r. Wtedy też w głównym ołtarzu umieszczono figurę Jezusa Nazareńskiego Wykupionego (która cały czas znajduje się w kościele pw. Świętej Trójcy). Po powstaniu styczniowym dokonano kasaty zakonu ojców trynitarzy, a niedługo po tym świątynia została przekazana diecezji. W tym momencie siedziba parafii powróciła na Solec. W czasie II wojny światowej kościół został zburzony, odbudowany po wojnie.

Kolejna parafia istniejąca w XVI w. pod Warszawą (dzisiaj w Warszawie) to parafia wolska. Przypuszcza się, że kaplica we wsi Wielka Wola została wzniesiona niedługo po utworzeniu parafii warszawskiej św. Jana Chrzciciela, a zatem ok. 1300 r. Przez ok. 300 lat była jej kaplicą filialną, a 11 lipca 1611 r. erygowano w tym miejscu odrębną parafię. ŁUKASZEWICZ (1858, t. 3, s. 344) tak opisuje kościół z 1603 r.: "Był on wówczas szczupły, tarcicami pokryty i pod tytułem ś. Wawrzyńca poświęcony." Podczas najazdu Szwedów, kościół został spalony. Nowy, murowany, powstał z inicjatywy Marii Kazimiery w latach 1695-1740. W 1834 r., po powstaniu listopadowym, kościół został zamieniony na cerkiew prawosławną. Wtedy wybudowano nowy kościół parafialny, św. Stanisława (dziś w parafii św. Stanisława). Niedługo mały kościół nie był wystarczający, aby pomieścić wszystkich wiernych. W 1903 r. zbudowano nowy, większy kościół pw. św. Stanisława (dziś w parafii św. Wojciecha). W wyniku tego, po I wojnie światowej, kiedy to oddano pierwszą siedzibę parafii katolikom, na niewielkim obszarze były trzy kościoły. W niedługim czasie kard. Aleksander Kakowski wydzielił z dawnej parafii wolskiej trzy nowe: św. Wawrzyńca (z kościołem pw. św. Wawrzyńca), św. Stanisława (z mniejszym kościołem pw. św. Stanisława) i św. Wojciecha (z dużym kościołem pw. św. Stanisława).

Jeszcze jedna parafia była już w XVI w. na terenie obecnej Warszawy - św. Marii Magdaleny w Wawrzyszewie. Powstała prawdopodobnie w XV w., wydzielona z parafii św. Jana Chrzciciela. Erygował ją biskup poznański Benedykt Izbieński w 1542 r. (niektórzy historycy uważają, że nastąpiło to wtedy po raz drugi, a pierwsza data nie jest znana). Kościół w 1603 r. podczas wizyty biskupa Goślickiego był już murowany. "W 1904 r. siedzibę parafii wawrzyszewskiej przeniesiono do pokamedulskiego kościoła pw. Niepokalanego Poczęcia NMP w Lesie Bielańskim." (KALWARCZYK, 1998, s.489) W 1923 r. kard. Aleksander Kakowski podzielił parafię bielańsko-wawrzyszewską i w ten sposób przywrócił poprzednią siedzibę parafii św. Marii Magdaleny.

A zatem w XVI w. było na terenie dzisiejszej Warszawy osiem parafii (w tym dwie w ówczesnych granicach miasta).

^^ do góry strony ^^

Kościół warszawski przed utworzeniem diecezji (od XVI w. do 1798 r.)
Kolejna parafia została erygowana w 1626 r. - była to parafia Świętego Krzyża na Trakcie Królewskim. Drewniany kościółek w tym miejscu powstał już dużo wcześniej, bo przed 1510 r. W 1653 r. parafię objęli księża misjonarze, sprowadzeni z Francji przez Marię Ludwikę Gonzagę. Podczas najazdu szwedzkiego, kościół został zniszczony. Obecna świątynia zbudowana została w latach 1679-1756 przez księży misjonarzy. "W tym kościele w 1707 roku narodziło się piękne nabożeństwo Gorzkie Żale, które obecnie rozbrzmiewa we wszystkich nie tylko polskich świątyniach." (Kościoły lewobrzeżnej Warszawy, 2005, t. 2, s. 134) Kościół ten odgrywał wielką rolę, nazywany był nawet drugą katedrą. Po powstaniu styczniowym księża misjonarze zostali wypędzeni, ale w 1918 r. powrócili i do dzisiaj zajmują się parafią. W czasie II wojny światowej kościół został zniszczony, ale szybko go odbudowano. Od 2002 r. świątynia nosi tytuł bazyliki mniejszej.

W 1596 r. król Zygmunt III Waza przeniósł swoją siedzibę z Krakowa do Warszawy. Nastąpił czas wielkiego rozwoju miasta. Powstało również wiele nowych świątyń. "Aż sześć nowych zgromadzeń zakonnych przybywa za Zygmunta Warszawie: jezuici, dominikanie, reformaci, brygidki, bernardynki i karmelitki. Ponieważ każde ze zgromadzeń otrzymało przy klasztorze własny kościół, jezuitom zaś dostały się dwa kościoły, Warszawa przeto zbogaca się od razu siedmioma nowymi świątyniami." (Gomulicki, 1960, s. 51) W większości tych miejsc kościoły są także i dzisiaj (odbudowane po zniszczeniach wojennych), m.in. kościół ojców dominikanów pw. św. Jacka na ul. Freta (zbudowany w latach 1605-1638), kościół ojców jezuitów pw. Matki Bożej Łaskawej (zbudowany w latach 1609-1628). Na szczególną uwagę zasługuje historia powstania kościoła reformatów. Jest ona związana ze ślubem króla Zygmunta III Wazy uczynionym podczas oblężenia Smoleńska. Król obiecał wystawić kościół świętemu, w którego dniu miasto zostanie zdobyte. Stało się to 13 czerwca 1611 r., w dniu św. Antoniego z Padwy. Pierwszy, drewniany kościółek dla sprowadzonych do Polski ojców reformatów, został konsekrowany w 1635 r. Następny, murowany powstał w latach 1671-1679. Po powstaniu styczniowym przeprowadzono kasatę klasztoru, a kościół stał się w 1866 r. siedzibą parafii. W czasie Powstania Warszawskiego kościół bardzo ucierpiał, ale po wojnie został odbudowany przez pierwotnych właścicieli, franciszkanów (reformatów), którzy w tym czasie wrócili do swojego klasztoru.

Za panowania Władysława IV następował dalszy rozwój Warszawy. GOMULICKI tak przedstawił miasto: "A piękną była Warszawa za pierwszego z synów Zygmuntowych. Przystroiła się wówczas mnóstwem pałaców, kościołów, ogrodów i prawie obcych jej do owego czasu dzieł sztuki. (...) Światowy aż do zbytku król nie zapomniał jednak o Bogu i jego sługach. (...) Za Władysława osiedlili się w Warszawie: karmelici, pijarzy, franciszkanie, benonici." (1960, s.66) Część z tych zgromadzeń zakonnych w niedługim czasie wybudowała również kościoły. W 1637 r. Władysław IV sprowadził z Krakowa karmelitów bosych. Pierwszy kościół pw. Wniebowzięcia NMP i św. Józefa Oblubieńca na Krakowskim Przedmieściu został zniszczony przez Szwedów. Nowy, murowany powstał w latach 1672-1701. Po powstaniu styczniowym nastąpiła kasata klasztoru, i przejęli go księża diecezjalni, którzy zorganizowali tam seminarium duchowne (jest ono tam również współcześnie). Drugą wojnę światową kościół przetrwał w dość dobrym stanie, dlatego tuż po jej zakończeniu pełnił on tymczasowo funkcję prokatedry - do czasu odbudowy właściwej katedry.

Również z Krakowa sprowadził Władysław IV pijarów w 1642 r. Już w następnym roku powstał drewniany kościół pw. Matki Bożej Zwycięskiej przy ulicy Długiej. Po najeździe szwedzkim, w którym świątynia została spalona, w latach 1660-1682 zbudowano nowy murowany kościół. W tym czasie sprowadzono do kościoła obraz Matki Bożej Łaskawej. Towarzyszył on pijarom w momencie, gdy po powstaniu listopadowym musieli przenieść się do pojezuickiego kościoła obok katedry, a świątynia na ul. Długiej została zamieniona na cerkiew prawosławną. Sytuacja zmieniła się dopiero po I wojnie światowej, kiedy kościół popijarski stał się Katedrą Polową Wojska Polskiego. Po II wojnie światowej Ordynariat Polowy został zlikwidowany, przywrócił go dopiero Jan Paweł II w 1991 r., a kościół pw. NMP Królowej Polski znowu pełni funkcję Katedry Polowej Wojska Polskiego.

W 1646 r. sprowadzili się do Warszawy franciszkanie. Na miejscu pierwszego drewnianego kościoła do dziś stoi murowany - konsekrowana w 1737 r. świątynia pw. św. Franciszka Serafickiego. Niedaleko niej, bo na ul. Pieszej, znajduje się kościół św. Benona. Jego dzieje były burzliwe. Został on wybudowany w latach 1646-1649 przez członków Bractwa św. Benona - zrzeszającego niemieckich imigrantów. W połowie XVIII w. kościół przejęli redemptoryści z Klemensem Hofbauerem (dzisiejszym świętym) na czele. "W 1808 roku Napoleon wydał decyzję o wywiezieniu zakonników poza granice Księstwa Warszawskiego. Kościół przestał pełnić funkcje sakralne i urządzono w nim hale produkcyjne." (Kościoły lewobrzeżnej Warszawy, 2005, t. 2, s. 60) Po wojnie powrócili redemptoryści i odbudowali w pierwotnym kształcie zniszczony w czasie Powstania Warszawskiego kościół.

Władysław IV przyczynił się do powstania jeszcze jednego kościoła - wtedy daleko poza Warszawą, dziś w jej granicach. W 1639 r. zbudował na Górze Pólkowskiej kościół i klasztor dla kamedułów. Dziś cała dzielnica nosi nazwę Bielany od białych habitów zakonników. Było to "wotum za otrzymanie przez króla Władysława IV polskiego tronu oraz za tryumfalne zwycięstwo w wojnie smoleńskiej". (Kościoły lewobrzeżnej Warszawy, 2005, t. 1, s. 12) Przez wiele lat było to miejsce modlitwy i oderwania się od codziennych spraw dla Władysława IV oraz jego następców. Kościół na miejscu tego pierwszego istnieje do dzisiaj. Niedawno, w 1999 r., stał się siedzibą parafii bł. Edwarda Detkensa. W 2003 r. świątynia została podniesiona do rangi kolegiaty.

Za czasów Jana Kazimierza miał miejsce najazd Szwedów na Warszawę, który spowodował ogromne zniszczenia w mieście. "Sprawiało [ono] wrażenie zgliszczy pożarnych lub olbrzymiego cmentarza." (GOMULICKI, 1960, s. 70) Również prawie wszystkie kościoły zostały spalone lub zburzone. Kolejne lata wypełniła odbudowa miasta. Tuż przed wojną królowa Ludwika Maria Gonzaga sprowadziła księży misjonarzy (którzy przejęli wówczas parafię Świętego Krzyża), siostry miłosierdzia (nazwane szarytkami, które osiadły na Tamce) oraz siostry wizytki (które zbudowały kościół i klasztor na Krakowskim Przedmieściu). Wszystkie trzy zakony również współcześnie mają swoje siedziby w dawnych miejscach.

Król Jan III Sobieski zbudował pałac w Wilanowie i tam zamieszkał - tym samym sprawił, że Stara Warszawa straciła nieco na znaczeniu. Mimo to, król przyczynił się do wzbogacenia miasta w kilka świątyń. Najważniejszy ufundowany przez niego kościół stoi przy ul. Miodowej. Jest to świątynia ojców kapucynów pw. Przemienienia Pańskiego, wybudowana w latach 1683-1692. Stanowiła ona wotum króla za zwycięstwa pod Chocimiem i pod Wiedniem. Natomiast żona Sobieskiego, Marysieńka, ufundowała kościół sióstr sakramentek pw. św. Kazimierza na Nowym Mieście (zbudowany w latach 1688-1692). W podobnym czasie (tj. 1683-1731) został wybudowany przez karmelitów trzewiczkowych kościół pw. Narodzenia NMP na Lesznie. Po powstaniu styczniowym przeprowadzono kasatę zakonu, a kościół stał się siedzibą parafii. Ciekawe w historii tego kościoła jest to, że w 1962 został on przesunięty o 21 m z powodu poszerzania ulicy. Tymczasem na południe od Warszawy, na dzisiejszym Czerniakowie, powstał (w latach 1690-1693) kościół i klasztor bernardynów pw. św. Bonifacego. Był on licznie odwiedzany przez Warszawiaków z okazji odpustu 5 czerwca.

"Początek wieku XVIII przyniósł jej [Warszawie] nowe odwiedziny Szwedów, nowe bitwy i nowe ruiny." (Gomulicki, 1960, s. 74) Powstało jednak jeszcze kilka kościołów. Bonifratrzy wybudowali w latach 1726-1728 kościół pw. św. Andrzeja. Po odbudowie po wojennych zniszczeniach konsekrowano go pw. św. Jana Bożego. W latach 1781-1784 wybudowano na Miodowej cerkiew greckokatolicką pw. Zaśnięcia Najświętszej Bogurodzicy. Ojcowie bazylianie przejęli opiekę nad katolikami tradycji wschodniej. Ostatni z królów Polski, Stanisław August Poniatowski, oraz jego brat, prymas Michał Poniatowski, przyczynili się do powstania kościoła na założonym w 1790 r. Cmentarzu Powązkowskim. Świątynia pw. św. Karola Boromeusza wybudowana została w latach 1792-1793.

Pod koniec XVIII w. została erygowana czwarta warszawska parafia - św. Andrzeja Apostoła. Historia jej pierwotnej siedziby sięga jednak wcześniej. Na początku XVIII w. biskup warmiński Teodor Potocki ufundował jezuitom rawskim kościółek pw. Świętego Krzyża przy dzisiejszym placu Teatralnym. Poświęcono go w 1722 r. Rok po kasacie zakonu jezuitów, w 1774 r. erygowano nową parafię z siedzibą w pojezuickiej świątyni. Parafia oraz świątynia otrzymały tytuł św. Andrzeja Apostoła. Nie utrzymano dawnego wezwania kościoła ze względu na fakt, że była już w tym czasie parafia i kościół pw. Świętego Krzyża na Krakowskim Przedmieściu. Szybko okazało się, że niewielkich rozmiarów kościół jest za mały, aby dobrze spełniać funkcje parafialne. Dlatego najważniejsze uroczystości odbywały się w niedaleko położonym kościele reformatów pw. św. Antoniego z Padwy. W planach było wybudowanie nowego kościoła parafialnego. I tak się później stało, nowy kościół, pw. św. Karola Boromeusza, powstał w latach 1841-1849 na ul. Chłodnej i do dziś jest siedzibą parafii. Tymczasem, w 1819 r. świątynia pojezuicka pw. św. Andrzeja została przekazana kanoniczkom. Kościół ten został częściowo zniszczony w czasie Powstania Warszawskiego, a w 1953 r. wyburzono go. W 1999 r. wybudowano na tym miejscu nowy kościół pw. św. Alberta Chmielowskiego i św. Andrzeja Apostoła, w którym mieści się duszpasterstwo środowisk twórczych.

"Ta epoka aż do ostatnich lat XVIII wieku, była dla Warszawy względnie pomyślna. Miasto rozrastało się w różnych kierunkach, oddalając się coraz bardziej od swego jądra staromiejskiego. (...) Wsie okoliczne łączyły się z nim i wsiąkały w nie, tracąc byt odrębny." (GOMULICKI, 1960, s. 79) W samej Warszawie były wtedy utworzone cztery parafie: św. Jana Chrzciciela, Nawiedzenia NMP, Świętego Krzyża i św. Andrzeja Apostoła. Dodatkowo, w bliższych i dalszych okolicach, które obecnie leżą w granicach miasta, było sześć parafii: służewska (św. Katarzyny), wilanowska (św. Anny), powsińska (św. Elżbiety), solecko - ujazdowska (obecnie Świętej Trójcy), wawrzyszewska (św. Marii Magdaleny) i wolska (św. Stanisława). Tak wyglądała sytuacja Kościoła warszawskiego w momencie, gdy powstała diecezja warszawska w 1798 r.

^^ do góry strony ^^

Kościół warszawski po utworzeniu diecezji (po 1798 r.)
Polska przestała istnieć na mapach świata. Warszawa po III rozbiorze trafiła pod rządy pruskie. Fryderyk Wilhelm chciał osłabić związki Warszawy z Poznaniem i Gnieznem, dlatego sam zabiegał o utworzenie diecezji warszawskiej. W roku 1815 powstało Królestwo Polskie, podporządkowane Rosji. Zmienił się podział administracyjny, dlatego też trzeba było zmienić granice diecezji. W 1818 r. powstała archidiecezja warszawska. "Początek działalności archidiecezji - to lata stabilizacji państwowej, w których nowy ośrodek duszpasterski mógł się organizować i rozwijać." (Kościoły lewobrzeżnej Warszawy, 2005, t. 2, s. 5) W 1820 r. powstała nowa parafia. "Okazją do wzniesienia kościoła św. Aleksandra była decyzja cara Aleksandra I, w której postanowił, by zamiast Bramy Tryumfalnej na trasie jego przejazdu z Wilanowa do Warszawy pobudować dla Polaków kościół." (Kościoły lewobrzeżnej Warszawy, 2005, t. 2, s. 126) Po upadku powstania listopadowego, zaczęły się prześladowania Kościoła, ograniczono możliwości jego działania. Po upadku powstania styczniowego prześladowania te się nasiliły. Przeprowadzono kasatę prawie wszystkich klasztorów w stolicy (pozwolono zostać tylko wizytkom i sakramentkom). Część z wysiedlonych zgromadzeń powróciła do swoich klasztorów, ale dopiero po 1918 r. Władze diecezjalne przejęły opustoszałe kościoły i utworzyły w nich parafie. Tak się stało z kościołem reformatów pw. św. Antoniego przy ul. Senatorskiej i kościołem karmelitów trzewiczkowych pw. Narodzenia NMP na Lesznie. W klasztorze i kościele karmelitów bosych na Krakowskim Przedmieściu ulokowało się Metropolitalne Seminarium Duchowne. Przed I wojną światową w Śródmieściu erygowano jeszcze trzy parafie: Wszystkich Świętych na Grzybowie, św. Barbary na Koszykach i Najświętszego Zbawiciela, w czasie wojny kolejne cztery.

Od czasu, kiedy Polska straciła niepodległość można zauważyć pewną tendencję również w budownictwie sakralnym. Władze zaczęły utrudniać budowę świątyń, a na pewno w tym nie pomagały. Nie było bogatych sponsorów, którzy fundowali kolejny kościół, ale trzeba było z trudem zdobywać środki na budowę. Dlatego też często trwała ona o wiele dłużej niż kiedyś, choć wydawałoby się, że powinna trwać krócej.

"Okres międzywojenny - to czas rozkwitu życia duchowego w Warszawie. Po przeszło stu latach niewoli, ograniczeń i restrykcji Polacy na nowo zaczęli oddychać wolnością. (...) W kościołach ze zdwojoną mocą rozbrzmiewała modlitwa eucharystyczna." (Kościoły lewobrzeżnej Warszawy, 2005, t. 2, s. 5-6) Przedstawiciele wielu zakonów powrócili do utraconych po powstaniu styczniowym klasztorów. Był to czas naprawy, odnowy kościołów i budowania nowych. Szczególnie, że coraz więcej ludzi było w Warszawie, jej granice się rozszerzały. Powstało w tym czasie dziesięć nowych parafii, położonych w większości z dala od centrum miasta.

II wojna światowa przyniosła Warszawie wielkie zniszczenia. Można powiedzieć, że miasto zostało zrównane z ziemią. Prawie wszystkie kościoły zostały wówczas zburzone, większość z nich Niemcy wysadzili w powietrze. Po wojnie przyszedł czas odbudowy stolicy. Dzięki wielkiemu poświęceniu ludzi powiodło się to wielkie przedsięwzięcie. Odbudowano również wiele zniszczonych kościołów. W latach 1942-1952 powstało szesnaście nowych parafii. Jednak władza ograniczała działanie Kościoła w Polsce. W następnych latach trudna już sytuacja jeszcze bardziej się pogorszyła. Kościół był coraz bardziej szykanowany. Jako wyraz tego może świadczyć fakt, że w latach 1953-1972 nie powstała żadna nowa parafia. Tymczasem potrzeba była bardzo duża, ponieważ Warszawa rozszerzała swoje granice, powstawały nowe osiedla, blokowiska. W latach 1973-1989 powstało aż dwadzieścia pięć nowych parafii. Kościoły budowano duże, ponieważ na takie łatwiej było dostać pozwolenie. Dlatego też ich budowa była długotrwała. Jednak ludziom zależało na tym, żeby mieć miejsce do modlitwy i często sami włączali się do budowy. Po 1989 r. niewątpliwie łatwiej jest uzyskać pozwolenie na budowę świątyni, ze strony władz nie ma przeszkód. Natomiast trudno jest znaleźć miejsce - powstają wielkie osiedla, na których często nie ma miejsca na szkoły, przedszkola, przychodnie, sklepy, ani też na kościoły. Nie zawsze jednak tak się dzieje. W lewobrzeżnej Warszawie jest obecnie osiemdziesiąt sześć parafii. Jest to wielkie bogactwo, które warto poznać i docenić.

^^ do góry strony ^^

fragment pracy dyplomowej pt. "Wirtualny spacer po świątyniach lewobrzeżnej Warszawy - koncepcja i opracowanie przewodnika multimedialnego" autorstwa Anny Reniger
"Uradowałem się, gdy mi powiedziano: <<Pójdziemy do domu Pańskiego!>>
Już stoją nasze nogi w twych bramach, o Jeruzalem..." Ps 122, 1-2